ADMINISTRATOR: Podobno umieszczono w porządku obrad RN ZAP na 15 listopada punktu: ,,Implikacje strategii grupy kapitałowej Grupa Azoty na lata 2021 – 2030 dla Grupy Azoty Zakłady Azotowe ,,Puławy”. Co nam grozi?

PRZEWODNICZĄCY: Nie znam materiałów. Nie wiem czy do tego dojdzie, ale widzę w przyszłości następujące zagrożenia -wykupienie akcji Puław przez Tarnów i zabranie nas później z giełdy, -zabranie z naszych struktur kluczowych obszarów (i pozostawienie ich w szczątkowej formie) takich jak: informatyka, kadry, finanse, rozwój, inwestycji.

ADMINISTRATOR: Co nam grozi?

PRZEWODNICZĄCY: Może się tak stać że staniemy się dla Tarnowa taką spółką córką jak dziś REMZAP dla nas. Zmniejszona decyzyjność i niższe płace dla pracowników.

ADMINISTRATOR: O rany róbmy coś?

PRZEWODNICZĄCY: Cały czas działamy. Zajmuje się tym Komitet Obrony Puław. Co możemy to robimy.

ADMINISTRATOR: Czy mamy jakieś wsparcie?

PRZEWODNICZĄCY: Szkoda że nie wszystkie organizacje idą ramię w ramię z nami. Ale teraz poprze nas Miasto Puławy. Poniżej pismo od Prezydenta Puław.

ADMINISTRATOR: My pracownicy „trzymamy za Was kciuki”. Dziękuję za rozmowę.

PRZEWODNICZĄCY: Dziękuję.

By admin

8 thoughts on “Czy zbliża się koniec GA PUŁAWY w obecnej formie?”
  1. Mam duże obawy czy ramię w ramię ze Sławomirem W. mamy jakiekolwiek szanse na ugranie czegokolwiek. Przecież w REMZAPie nie chcą o nim słyszeć. Prawdopodobnie jego związek został z REMZAPu wkurzony. A i puławski KOLTAR „sprzedał” dwa razy raz CTLowi drugi raz kazał się zwalniać z KolZAPu i zatrudniać się na bliżej nieznanych nowych umowach do Koltaru. Z tym Judaszem też słabo to widzę. Chyba czas powoli szukać nowej pracy.

    1. To nie Sławomir W. tak działał w Koltarze tylko Paweł M. z ZZIT. Namieszał w Koltarze i uciekł do zakładów na kierownika.
      W radzie nadzorczej mamy Kowalikową i Śliwkę. Oni nas obronią, przecież obiecali. A swoją drogą to Kowalikowa obiecywała że będzie relacjonować co się dzieje w radzie i jakoś nie widzę żadnego artykułu w intranecie. ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

    2. Myślę że szukanie pracy będzie nie uniknione w najbliższej przyszłości jak nas będą chcieli sprzedać już całkowicie do Tarnowa to na politykę nie prowadzimy nic i tak to zrobią ….

  2. Naprawdę Paweł???? To dlaczego Sławomir przyjeżdżał do KolZAPu żeby ludzie się zwalniali i dlaczego taczką pod Kolzapem stała podpisana „dla Sławomira W.”, a nie dla Pawła, który już dawno nie pracuje w ZA.

    1. odpowiedź jest prosta:każdy ma na sumieniu jakiś wyrachowany przekręcik. Oprócz Pawła z Koltaru odszedł do zakładów jeszcze jeden, a to dzięki Pawełkowi i jednemu przewodniczącemu…Stare dzieje. Dzisiaj jest nowe i należy walczyć z nowymi wyzwaniami.

  3. Ten „jeszcze jeden” (Marcin P.) z ZA wyskoczył jeszcze szybciej :))). Ale właśnie te nowe wyzwania ramię w ramię z tym STARYM Judaszem Sławomirem W. będzie kompletnie bezowocne, bo on znowu pewnie dogaduję się „pod stołem” z Tarnowem. Skoro zdradził 2 razy to już chyba ma wprawę. Gdyby zdradził 3 razy :)))) to co innego :)))) bo do 3 razy sztuka, a po trzecim jest nauka, albo inne „katharsis” :)))))).

    1. Prawda jest taka że z każdych związków załatwiają coś pod stołem dla siebie i swoich rodzin. Jeżeli jest to nie prawda to dlaczego jako związki nie mogą nic zrobić czy zagrozić zarządowi??? Jeżeli zarząd nie dotrzymuje umowy to związki powinny skierować sprawę do sądu i nagłość to w mediach i zaraz zarząd był by mały… No ale jak mogą pójść do sądu jak mają niejawne umowy 🙂 teraz próbują narobić hałasu poprzez zbieranie ludzi pod budynkiem zarządu, aby ten znowu coś im dał, może jakaś gwarantowana praca dla rodzin związkowców. Solidarność to już całkiem odpłynęli i są podnóżkami zarządu: w dobie takiego kryzysu a zarząd robi sobie zdjęcia z zawodnikami sremema, na stronie solidarności co można przeczytać? A można przeczytać o zaproszeniach na galę sremema. Cieszy mnie bardzo że zawodnicy z pulaw odnoszą sukcesy ale zarządzający i związki powinni w pierwszej kolejności zająć się dobrem pracowników azotów!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *